Po występie prezydenta USA Joe Bidena w czwartkowej debacie w obozie emokratów zapanowała „agresywna panika”, a działacze partii rozważają, czy nie zwrócić się do prezydenta o wycofanie z wyścigu wyborczego – donoszą media.
Dziennikarz stacji CNN John King powiedział na antenie, że czwartkowa debata była „game changerem w tym sensie, że panuje głęboka, szeroka i bardzo agresywna panika wewnątrz partii demokratycznej”.
Debata prezydencka w USA. Demokraci załamani po wystąpieniu Joe Bidena
– Zaczęła się ona od pierwszych minut debaty i jest kontynuowana. Dotyczy partyjnych strategów, dotyczy oficjeli, dotyczy sponsorów. Rozmawiają oni teraz o występie prezydenta, który uważają za żałosny (…) i rozmawiają o tym, co powinni z tym zrobić. Niektóre z tych rozmów mówią o tym, czy powinni pójść do Białego Domu i poprosić prezydenta o wycofanie się – relacjonował King.
„Wszystkim krajom zabrania się arbitralnego pozbawiania jednostek prawa do życia w operacjach wojskowych za granicą, włączając w to operacje antyterrorystyczne” – powiedzieli eksperci. „Zabójstwa na […]
Do łask wracają metalowe hełmy z czasów PRL i automaty Kałasznikowa – dostają je rezerwiści wzywani właśnie na ćwiczenia. Orzeszki na głowach żołnierzy Mowa o […]
Jedno ze źródeł ze służb USA powiedziało, że rządowi USA udało się pozyskać przynajmniej dziwięć statków wyraźnie nie wytworzonych ludzką ręką – niektóre uszkodzone w […]