Po występie prezydenta USA Joe Bidena w czwartkowej debacie w obozie emokratów zapanowała „agresywna panika”, a działacze partii rozważają, czy nie zwrócić się do prezydenta o wycofanie z wyścigu wyborczego – donoszą media.
Dziennikarz stacji CNN John King powiedział na antenie, że czwartkowa debata była „game changerem w tym sensie, że panuje głęboka, szeroka i bardzo agresywna panika wewnątrz partii demokratycznej”.
Debata prezydencka w USA. Demokraci załamani po wystąpieniu Joe Bidena
– Zaczęła się ona od pierwszych minut debaty i jest kontynuowana. Dotyczy partyjnych strategów, dotyczy oficjeli, dotyczy sponsorów. Rozmawiają oni teraz o występie prezydenta, który uważają za żałosny (…) i rozmawiają o tym, co powinni z tym zrobić. Niektóre z tych rozmów mówią o tym, czy powinni pójść do Białego Domu i poprosić prezydenta o wycofanie się – relacjonował King.
Szykuje się kolejna rewolucja w opakowaniach. Komisja Europejska zadecydowała, że z półek znikną te, które zawierają niebezpieczny bisfenol A (BPA). Możemy pożegnać się z jedzeniem […]
w trakcie zgromadzenia ogólnego ONZ „Nie dołączymy do tej inicjatywy (bo jesteśmy syjonistami i popieramy czystkę etniczną, kradzież ziemi i zagłodzenie populacji Gazy). Nie widzimy […]
„NOWOŚĆ: Sekretarz stanu Marco Rubio zakazał palestyńskim urzędnikom, w tym prezydentowi Mahmoudowi Abbasowi, udziału w przyszłomiesięcznym zgromadzeniu ogólnym ONZ w Nowym Jorku. Departament Stanu cofnął […]